AudioGłos na pustyniW Kościele

W klimacie Bożego Narodzenia

W Ewangelii Mateusza czytamy:

„Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie” (Mt 1,18-19).

Większość z nas myśli tak: skoro nie mieszkali razem, to byli narzeczonymi. I powinni mieć dziecko dopiero po zamieszkaniu razem. Kluczowe jest tu jednak słowo „po zaślubinach”, czyli już po ślubie, ale „wpierw nim zamieszkali razem”. Dalej przecież w tejże Ewangelii czytamy, że anioł Pański mówi o Maryi już jako o „Małżonce” Józefa:

„Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło” (Mt 1,20).

Share:
ks. Mariusz Rosik