Artykuły

Żywot św. Jana Chrzciciela przypisywany biskupowi egipskiemu Serapionowi

(przekład z syryjskiego i opracowanie)

Oprócz powszechnie cytowanych pism apokryficznych o Janie Chrzcicielu, żywe zainteresowanie budzi odkryty na nowo apokryf Vita Johannis Baptistae, przypisywany Serapionowi, biskupowi jednej z diecezji w Egipcie, za czasów aleksandryjskiego atriarchy Teofila (385-412 r.). Tekst powstał w garshuni (język arabski pisany syryjskimi charakterami)

Profesor A. Mignana, urodzony w Iraku, a mieszkający w Anglii, w czasie swoich podróży na Bliski Wschód zgromadził ponad 600 manuskryptów w języku syryjskim i arabskim. W jego prywatnych zbiorach znalazły się dwa manuskrypty apokryfu Vita Ioannis Baptistae; jeden z nich został oznaczony jako Mingana Syr. 22, drugi jako Mingana Syr. 183. Pierwszy z nich datowany jest na rok 1527, drugi natomiast na połowę XVIII stulecia. Syr. 22 jest prawdopodobnie dziełem chrześcijan w Egipcie, drugi natomiast przypisać należy wierzącym w Syrii. Wydaje się, że obydwa manuskrypty są świadkami tej samej recenzji dotyczącej życia Jana Chrzciciela.

Autorstwo apokryfu przypisywane jest Serapionowi, biskupowi jednej z diecezji w Egipcie, za czasów aleksandryjskiego patriarchy Teofila (385-412 r.). Dokładna identyfikacja postaci autora, jak i diecezji, której przewodził, wydaje się niemożliwa. Wiadomo jedynie, że święcenia biskupie przyjął on z rąk Tymoteusza, patriarchy w Aleksandrii w latach 380-385. Wzmianka o Teodozjuszu (zm. 395 r.) pozwala przyjąć datację dzieła na lata 385-395.

Tekst manuskryptów nie posiada jasno wyodrębnionych jednostek, jednak zawartość treściowa apokryfu pozwala dostrzec w nim cztery części. Pierwsza opisuje historię narodzenia Jana, czerpiąc obficie z Ewangelii Dzieciństwa w Łk 1-2 i Mt 2; daje się tu także zauważyć podobieństwa z Protoewangelią Jakuba. Druga dotyczy pobytu Jana wraz z jego matką na pustyni. W tej części autor przedstawia okoliczności śmierci Zachariasza, a później śmierć i pogrzeb Elżbiety. Zrozumiałe, że czytelnik nie znajdzie tu bezpośrednich nawiązań do relacji ewangelicznych. Łatwo dostrzec je natomiast w części trzeciej, która opisuje działalność Jana Chrzciciela nad Jordanem (w tym chrzest Jezusa), jego uwięzienie i spotkanie z Herodem, a w konsekwencji męczeńską śmierć. Ostatnie strony apokryfu opowiadają o tym, co stało się z ciałem i głową świętego; nawiązują one do wydarzeń współczesnych autorowi (przeniesienie ciała z Sebasty do Aleksandrii i konsekracja kościoła dedykowanego świętemu). Do tekstu zostało dołączone pięć krótkich opisów cudów, dokonanych za przyczyną Jana Chrzciciela; autorstwo tych relacji jest z pewnością późniejsze.

Odnośnie jaskini, w której mieszkał Jan, apokryf stwierdza: „A Jan mieszkał na pustyni, a Bóg i Jego aniołowie byli z nim. Żył on w wielkiej wstrzemięźliwości i pobożności. nym oczekiwał zbawienia Izraela”. Apokryf nie pozbawiony jest elementów całkowicie legendarnych. Oto, w jaki sposób opisuje losy ściętej głowy Jana Chrzciciela: „głowa błogosławionego Jana zezwoliła lokom jego włosów podnieść się z misy, i przeleciała na środek sali biesiadnej przed króla i jego wysokich urzędników. W tej samej chwili dach domu się otwarł i głowa Jana uleciała w powietrze. Co się zaś tyczy Herodiady, jej oczy zostały wyjęte i spadły na podłogę, a dach jej pokoju spadł na nią, i ziemia otworzyła swą paszczę i pochłonęła ją [aż] do szyi, i żywa weszła w otchłań piekieł. Jeśli chodzi o jej córkę, [ta] oszalała i połamała wszystkie naczynia uczty biesiadnej. W swym szaleństwie weszła do zamarzniętego stawu i tańczyła na nim, a z rozkazu Pana lód załamał się pod nią i utonęła [aż] po szyję. Na próżno żołnierze trudzili się, aby ją wyciągnąć, ponieważ Pan nie chciał jej uwolnienia. Następnie ścięli jej głowę tym samym mieczem, który użyto do zabicia Jana Chrzciciela. Potem ryba wyrzuciła ją ze stawu martwą”.

[fragment]

Tags2003
Share:
ks. Mariusz Rosik