AudioGłos na pustyniW roku liturgicznym

Niewiasta obleczona w słońce

Podstawowe znaczenie całego tekstu (Ap 12,1-18) dotyczy Kościoła. Wizjoner kreśli przed czytelnikami losy Ciała Chrystusa przedstawionego jako Niewiasta, która stoczyć musi walkę ze Smokiem. Wizja ta zarysowana była pierwotnie już w Protoewangelii, kiedy to Bóg zwracał się do szatana:

„Wprowadzam nieprzyjaźń pomiędzy ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej. Ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę” (Rdz 3,15).

Przedstawiona tu Niewiasta ma także rysy Matki Mesjasza. Wystarczy przywołać dwa fragmenty omówione już wcześniej. Pierwszy pochodzi z księgi Izajasza:

„Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Pannapocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel” (Iz 7,14).

Podobnym echem pobrzmiewają słowa proroka Micheasza:

„A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich! Z ciebie mi wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu, a pochodzenie Jego od początku, od dni wieczności. Przeto [Pan] wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić” (Mi 5,1-2).

W obydwu tych tekstach mowa jest o kobiecie rodzącej potomstwo, do czego właśnie nawiązuje wizja Jana ewangelisty.

Share:
ks. Mariusz Rosik