Publikacje redakcyjne

Synagoga w Ostii. Niemy świadek początków chrześcijaństwa

Synagoga w Ostii. Niemy świadek początków chrześcijaństwa
Anna Rambiert-Kwaśniewska
Archeolog czyta Biblię
TUM Wydawnictwo Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej
Wrocław 2016

Opis

Nie jest jasne, w jaki sposób chrześcijaństwo rozkrzewiło się w Rzymie. Jak wynika ze wzmianki Swetoniusza, w około dwadzieścia lat po śmierci Chrystusa musiało być już ono w Wiecznym Mieście na tyle znane, że spowodowało sprzeciw władcy imperium. Klaudiusz wypędził Żydów z Rzymu z powodu zamieszek powodowanych przez niejakiego „Chrestosa” (Claud. 25,4). Raczej nie ulega wątpliwości, że nową wiarę rozkrzewili w stolicy imperium judeochrześcijanie.

Czy monumentalna synagoga w starożytnej Ostii, mieście, które rozłożyło swe połacie niedaleko Rzymu nad brzegami Morza Tyrreńskiego mogła być świadkiem rozwoju Kościoła w czasach Piotra i Pawła? Czy znajdujemy w niej ślady oddalania się od siebie dróg judaizmu i chrześcijaństwa? Czy mógł odwiedzić ją Paweł, jeśli kiedykolwiek ziściły się jego marzenia, by z Ostii wyruszyć do Hiszpanii?

Kolejnych kamyczków do bogatej mozaiki relacji chrześcijańsko-żydowskich w Rzymie pierwszych wieków dostarcza rzetelna praca dr Anny Rambiert-Kwaśniewskiej, poświęcona ostyjskiej synagodze. Wprawna biblistka ujawnia w niej swe pasje archeologa, prowadząc czytelnika drogami antycznej architektury, religijnych zwyczajów i społecznych odniesień w uroczym zakątku starożytnego świata.

Spis treści

WSTĘP

  1. Synagoga zamiast świątyni?
  2. Synagoga w Ostii

III. Biblia o Ostii

  1. O trudnych relacjach Rzymian i Żydów
  2. Żydzi w Ostii
  3. Nestorka starożytnych synagog
  4. Odkrycie i lokalizacja
  5. Etapy rozbudowy
  6. Zorientowanie obiektu
  7. Synagoga w Ostii od środka
    • Okres późny
    • Okres pośredni
    • Pierwotna konstrukcja
  8. Czy badania dobiegły już końca?

VII. O trudnych relacjach chrześcijan i Żydów w Ostii

ZAKOŃCZENIE

Ekskurs: Domniemana wyprawa misyjna Pawła do Hiszpanii

BIBLIOGRAFIA

Tags2016
Share:
ks. Mariusz Rosik