Niedziela ze Słowem

Wyrwani z sidła (03.12.2017)

Ogłoszona przez św. Jana Pawła II patronka Europy, Edyta Stein, późniejsza Teresa Benedykta od Krzyża, od 1911 roku studiowała germanistykę, psychologię i historię na uniwersytecie we Wrocławiu. Zawsze zastanawiała mnie determinacja, z jaką Edyta traktowała naukę, ale także łatwość w podejmowaniu radykalnych decyzji. Jedną z nich było nieoczekiwane porzucenie jednego kierunku studiów na rzecz drugiego. W swoich zapiskach wrocławianka przedstawia to następująco: „Przez cztery semestry studiowałam na Uniwersytecie Wrocławskim. Uczestniczyłam w życiu tej Alma mater tak intensywnie, jak chyba mało kto, i mogło się wydawać, że do tego stopnia się z nią zrosłam, iż dobrowolnie jej nie opuszczę. Ale i teraz, i później jeszcze w życiu, potrafiłam lekkim ruchem zerwać najsilniejsze pozornie więzy i ulecieć jak ptak, który wyrwał się z sidła”. I tak zrobiła. W 1913 roku przeniosła się do Getyngi, by kontynuować studia – tym razem filozoficzne – pod okiem twórcy fenomenologii Edmunda Husserla.

Gdy Jezus mówi: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie” (Mk 13,15), nie tylko odsyła naszą myśl ku końcu czasów. Pan przychodzi wielokrotnie i na różne sposoby. Czasem po to, by radykalnie przewrócić życie do góry nogami. I właśnie wtedy, czuwając, trzeba być gotowym, by zerwać najsilniejsze pozornie więzy i ulecieć jak ptak, który wyrwał się z sidła.

Share:
ks. Mariusz Rosik