Artykuły

Gdzie mieszkał Jan Chrzciciel? Ain Karem

Miasteczko, które niegdyś znajdowało się 8 km od centrum Jerozolimy, dziś, od 1964 roku, stanowi już jej przedmieścia. Od najdawniejszych czasów tradycja chrześcijańska łączy je z postacią Jana Chrzciciela i Jego rodziców, Zachariasza i Elżbiety, choć nie brak i takich, którzy twierdzą, że Chrzciciel pochodził z Hebronu. Świadkiem tej tradycji jest choćby nazwa Ain Karem, które do VIII wieku nazywano „Św. Jan Chrzciciel w górach”.

Gdzie mieszkał Jan Chrzciciel, zanim jeszcze oblókł się w sierść wielbłądzią i przeszedł na dietę z leśnych owoców? Z jakiej studni czerpał wodę? Do której synagogi chodził w szabat? Wczesnochrześcijańska tradycja niemal jednogłośnie wskazuje na Ain Karem, dziś niewielkie miasteczko na zachodnich przedmieściach Jerozolimy, w połowie drogi do Betlejem. Tu waśnie stał dom, w którym Zachariasz zamartwiał się kondycją swojej niepłodnej żony, Elżbiety.

Pierwszy kościół ku czci Poprzednika Pańskiego powstał w V wieku Po zniszczeniach został odbudowany przez krzyżowców, jednak szybko przeszedł w ręce muzułmanów (w 1187 roku). W drugiej połowie XVII wieku teren przejęli franciszkanie i odbudowali zniszczoną świątynię. Na lewo od głównego portyku widać zamurowane wejście, które pochodzi z czasów bizantyńskich. Pod portykiem znajdują się dwa groby wykute w skale. Na greckiej mozaice znajduje się napis: „Chwała wam, męczennicy Boga!”. Dziś nie wiadomo dokładnie, komu kaplica ta była poświęcona.

W ołtarzu głównym przedstawiono postać samego Chrzciciela, boczne dedykowane są Elżbiecie i Zachariaszowi. W nawie północnej znajduje się grota, gdzie miał przyjść na świat Poprzednik Chrystusa. W jej centrum znajduje się łaciński napis: Hic praecursor Domini natus est („Tu narodził się Poprzednik Pański”). Mozaiki w grocie przedstawiają nawiedzenie św. Elżbiety, narodzenie Jana i obrzezanie Jezusa. Pobliska kaplica młodzianków pochodzi z V wieku i upamiętnia rzeź niemowląt. Wizerunki Chrzciciela w prawej nawie posiadają skrzydła, gdyż Jan uważany był za „wysłańca niebios”. Warto także zwrócić uwagę na polski akcent w kościele: obraz Miłosierdzia Bożego z napisem „Jezu, ufam Tobie”.

W jaki sposób ewangelista rysuje przed swymi czytelnikami scenę narodzin Poprzednika Pańskiego? Łukasz buduje Ewangelię Dziecięctwa z dyptychów, w których przedstawia paralelnie postacie Jana Chrzciciela i Jezusa. Porównanie tych dwu postaci służy teologicznym zamiarom ewangelisty, który pragnął pokazać Jana jako poprzednika Jezusa. Zwiastowanie narodzin Jana ukazuje na zasadzie kontrastu ze zwiastowaniem narodzin Jezusa. W pierwszym wypadku wieść przyniesiona zostaje ojcu mającego się narodzić dziecka, w drugim – Jego matce. Zachariasz nie potrafił z wiarą przyjąć Bożego przesłania, Maryja w pokorze wypowiada „niech mi się stanie”. Matką Jana będzie podeszła już w latach Elżbieta, matką Jezusa młodziutka Maryja. Narodzenie Jana odbywa się w klimacie radosnego oczekiwania, w obecności sąsiadów i krewnych. Narodzenie Jezusa dokonuje się w ubogich warunkach, z dala od miejsca stałego zamieszkanie Józefa i Maryi. Obrzezanie, dokonywane w ósmym dniu po narodzeniu, złączone było z obrzędem nadania imienia. W obydwu wypadkach imię zostało wcześniej objawione. Modlitewne hymny, kantyk Zachariasza i Symeona, wypowiedziane zostają pod wpływem Ducha Świętego.

Pomimo podobieństw strukturalnych w konstruowaniu wątku Janowego i Jezusowego, teologicznym usiłowaniem ewangelisty jest ukazanie kontrastu pomiędzy obiema postaciami. Jan jest „wielki w oczach Pana” (Łk 1,15), jednak Jezus jest „synem Najwyższego” (Łk 1,32); Jan jest „prorokiem Najwyższego” (Łk 1,76), Jezus jest samym „synem Bożym” (Łk 1,35); Jan jest tym, który „idzie przed Panem” (Łk 1,17), Jezus zaś to „Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan” (Łk 2,11).

Imponującą budowlą w Ain Karem jest Kościół Nawiedzenia, który upamiętnia scenę spotkania Matki Jezusa i matki Jego poprzednika. Niedaleko niego stoi studnia, przy której obie kobiety miały się spotkać i przy której wybrzmieć miał Magnifikat. Sanktuarium wybudowano tu w połowie ubiegłego stulecia. Kościół jest dwupoziomowy. Jego wezwanie znakomicie oddaje mozaika na fasadzie górnego kościoła. Pochodzące z 1955 roku dzieło przedstawia scenę nawiedzenia św. Elżbiety przez Maryję. Kościół górny otoczony jest tablicami ze słowami hymnu Magnifikat w ponad czterdziestu językach. Poszczególne warstwy budowli odbijają wiernie narastającą tu tradycję chrześcijańską. Pierwsza kaplica powstała tu jeszcze w okresie bizantyńskim, wokół zbiornika wody wydobywającej się ze skały. Krzyżowcy wznieśli nad nią swój kościół.

Dolny kościół wybudowany został w IX wieku na budowli starszej o siedem stuleci. W niej właśnie odkryto pozostałości groty z okresu bizantyńskiego. Starożytna tradycja chrześcijańska głosi, że w grocie miał ukryć się mały Jan Chrzciciel, dzięki czemu uniknął rzezi niewiniątek, dokonywanej przez żołnierzy Heroda (Mt 2,16). Fragment apokryficznej Protoewangelii Jakuba tak opowiada tamto wydarzenie: „Elżbieta, usłyszawszy, że poszukują Jana, wzięła go i udała się w krainę górzystą, i rozglądała się wokoło, gdzie by go ukryć. Ponieważ nie było tam miejsca ukrytego, westchnęła: ‘Góro Pańska, przyjmij mnie wraz z dzieckiem’. I nagle góra rozstąpiła się…”.

Freski na sklepieniach górnej świątyni przedstawiają kapłaństwo Zachariasza, uścisk Maryi i Elżbiety oraz Elżbietę chroniącą się przed żołnierzami Heroda. Kościół górny utrzymany jest w stylu renesansowym. W absydzie przedstawiono postać Maryi śpiewającej Magnifikat. Na prawej ścianie zobrazowano pięć tytułów maryjnych: Bogurodzica, Niepokalane Poczęcie, Pośredniczka łask, Wspomożenie wiernych i Ucieczka grzeszników. Dzwony świątyni są darem polskich pielgrzymów.

Tags2017
Share:
ks. Mariusz Rosik