Aktualności

Dwadzieścia pięć

„Nasze życie jest darem Bożym. Powinniśmy uczynić z niego coś dobrego. Wiele jest sposobów dobrego wykorzystania życia, angażując je w służbę ideałom ludzkim i chrześcijańskim. Jeżeli dzisiaj mówię wam o całkowitym poświęceniu się Bogu w kapłaństwie, w życiu zakonnym, w życiu misjonarskim, to dlatego, że wielu z was Chrystus wzywa do tej nadzwyczajnej przygody. On potrzebuje, chce potrzebować waszej inteligencji, waszych sił, waszej wiary, waszej miłości, waszej świętości. Jeżeli Chrystus wzywa was do kapłaństwa, to dlatego, że On chce pełnić swoje kapłaństwo za pośrednictwem waszego poświęcenia i posłannictwa kapłańskiego. Chce przemawiać do dzisiejszych ludzi waszym głosem. Konsekrować Eucharystię i odpuszczać grzechy za waszym pośrednictwem. Kochać waszym sercem. Pomagać waszymi rękami. Zbawiać waszymi trudami. Pomyślcie dobrze. Odpowiedź, którą wielu z was może dać, będzie skierowana osobiście do Chrystusa, który was wzywa do tych wielkich rzeczy.

Historia każdego powołania kapłańskiego, podobnie zresztą jak każdego powołania chrześcijańskiego, jest historią niewymownego dialogu między Bogiem a człowiekiem, między miłością Boga, który wzywa, a wolnością człowieka, który z miłością mu odpowiada” – tak o kapłaństwie mówił Jan Paweł II.

Gorąco dziękuję za wszystkich Was, których Bóg postawił na dwudziestopięcioletniej drodze mojego kapłaństwa! Dziękuję za wiele dobrych słów, które w tych dniach płyną do mnie z całego świata! Są one często bardzo osobiste, więc niech pozostaną okryte tajemnicą w moim sercu. Birgitta i Ulf Ekmanowie nie mieli nic przeciw ujawnieniu Ich pięknych życzeń.

Otaczając Was gorącą modlitwą, zawierzam obietnicy Pana: „Nie siła, nie moc, lecz Duch mój dokończy dzieła – mówi Pan” (Za 4,6).

Share:
ks. Mariusz Rosik